Zadbaj o bezpieczeństwo swoje i innych skorzystaj z Wideokonsultacji lub Konsultacji Telefonicznych. Otrzymasz e-receptę, e-zwolnienie, bez wychodzenia z domu.Dowiedz się więcej >>
7 dni w tygodniu

Infolinia 799 399 499

Home#TwojaPsychikaBlogAtak paniki: co robić, gdy dopadnie Ciebie lub kogoś z Twojego otoczenia?
Atak paniki: co robić, gdy dopadnie Ciebie lub kogoś z Twojego otoczenia?

Atak paniki: co robić, gdy dopadnie Ciebie lub kogoś z Twojego otoczenia?

Słowo „panika” sugeruje czyjąś nieadekwatną i przesadzoną reakcję. Atak paniki nie ma jednak wiele wspólnego z histeryzowaniem. Osoby, które go doświadczają, nie mają nad nim kontroli i odczuwają w czasie napadu obezwładniający lęk. Towarzyszą mu duże trudności z oddychaniem i inne, bardzo dokuczliwe objawy somatyczne. Rozpowszechnienie ataków paniki jest duże – wedle szacunków w ciągu życia napadu lęku doświadczy ok. 3% mężczyzn i 5% kobiet. Nawet, jeżeli nie zetknąłeś się nigdy z atakiem paniki, to warto wiedzieć, jak w jego trakcie postąpić i jak pomóc sobie lub komuś ze swojego otoczenia. Może się okazać to równie ważne, co znajomość zasad pierwszej pomocy.  

Atak paniki jest określeniem dość szerokim i trudno go zdefiniować. Fachowo określa się tak stan silnego lęku, który pojawia się nagle lub wskutek stresu o mniejszym lub większym nasileniu. Uczucie lęku rośnie, gdy osoba doświadczająca ataku zaczyna skupiać się na doznaniach z ciała: przyspieszonym biciu serca czy oddechu. Zaczyna się bać także o własne zdrowie, pojawiają się katastroficzne myśli („umrę”, „nie będę w stanie zaczerpnąć powietrza”). To powoduje, że objawy somatyczne nasilają się, czego konsekwencją jest hiperwentylacja, czyli przyspieszone i/lub nadmiernie głębokie oddychanie. Są osoby, u których fizjologiczne ataki paniki mają charakter nawracający. Pomiędzy nimi funkcjonowanie Pacjenta również jest utrudnione, bowiem często odczuwa silny lęk przed tym, że atak się powtórzy. Takie objawy dają podstawy do zdiagnozowania zaburzenia określanego jako zespół lęku napadowego.

Wiele osób doświadcza jednak również silnego lęku ze współtowarzyszącymi trudnościami z oddychaniem, który nie wiąże się z obawą o własne zdrowie i życie. Takie stany bywają konsekwencją przewlekłego stresu, nagłej i stresującej sytuacji albo traumatycznego doświadczenia (np. wypadku drogowego). Zarówno „podręcznikowe”, jak „lżejsze” ataki paniki są bardzo dokuczliwe i mogą trwać od kilku minut do nawet kilku godzin.

W tym artykule odnosimy się do sprawdzonych metod postępowania zarówno w sytuacji, gdy ktoś doświadcza pełnego ataku paniki, jak i wtedy, gdy Ty lub ktoś z Twojego otoczenia odczuwa po prostu nagły przypływ lęku połączony z objawami somatycznymi.

Skup się (lub zachęć drugą osobę do skupienia się) na powolnym, głębokim i spokojnym oddychaniu.

Lęk w ataku paniki jest zapoczątkowany lub napędzany przekonaniem, że nie będziesz w stanie oddychać. W rzeczywistości jednak osoba doświadczająca ataku paniki jest w stanie odzyskać nad tym oddechem kontrolę. Jeżeli jesteś sam/a, spróbuj skoncentrować swoją uwagę na świadomym braniu wdechu nosem i wydychaniu powietrza ustami. Pomocne może być także liczenie w trakcie oddychania, np. poświęcanie 4 sekund na wdech i kolejnych 8 sekund na wydech.

Jeżeli towarzyszysz osobie doświadczającej napadu paniki, zachęć ją do świadomego oddychania i przede wszystkim oddychaj spokojnie wraz z nią. Jeżeli to możliwe, połóż jej rękę na swojej klatce piersiowej, aby mogła „poczuć” Twój spokojny oddech i dzięki temu uspokoić własny. Mów przy tym spokojnym głosem. Zapewnij drugą osobę, że wszystko jest w porządku i będziesz przy niej tak długo, jak będzie to konieczne. Wyrzuć jednak ze swojego słownika takie określenia, jak „nie histeryzuj” czy „przestań panikować”.

Skupienie na oddechu jest pierwszą metodą pomocy w ataku paniki i z reguły skuteczną. Świadomy oddech mogą także „wspomóc” specjalne materiały na YouTube oraz zamieszczone w Internecie GIFy i animacje, które pomagają narzucić sobie właściwe tempo i częstotliwość oddechu.

Policz do dziesięciu, sam/a lub z osobą, której pomagasz.

To metoda skuteczna dla tych osób, które nie są w stanie świadomie zapanować nad oddechem lub które hiperwentylują się w trakcie świadomego oddychania jeszcze bardziej. Liczenie do dziesięciu jest łatwym zadaniem, które jednocześnie wymaga jednak skupienia uwagi i odwrócenia jej od obezwładniającego lęku. Licz na głos.

Jeżeli wspierasz osobę doświadczającą ataku paniki, poproś ją o policzenie do dziesięciu i zachęcaj w trakcie, by wykonała zadanie do końca. Jeżeli zacznie jej brakować tchu, powiedz dwie-trzy liczby za nią, a następnie zachęć do samodzielnego kontynuowania zadania.

Odwróć uwagę: porozmawiaj, poruszaj się, skup się na jednym punkcie w polu widzenia.

Jeżeli atak paniki dopiero się zaczyna i/lub osoba doświadczająca napadu jest w stanie względnie spokojnie zaczerpnąć powietrza, może wystarczyć samo odwrócenie jej uwagi. Zaangażuj drugą osobę w rozmowę na temat, który ją interesuje (lub sam znajdź kogoś do rozmowy; możesz także spróbować mówić do siebie). Jeżeli stan Twój lub osoby wspieranej na to pozwala, możecie także wykonać proste ćwiczenia, takie jak skłony czy pajacyki. Pomóc może również samo skupienie wzroku na jednym punkcie (np. obrazie na ścianie) lub skupienie całej swojej uwagi na jednej, prostej czynności, np. zaciskaniu kantu bluzki.

Nazwij to, co się z Tobą dzieje i oddychaj.  

Niektórym osobom pomaga również racjonalizacja własnego stanu i tzw. afirmacja, czyli powtarzanie „pozytywnego” zdania na temat własnej sytuacji. W przypadku ataku paniki możesz powiedzieć sobie lub drugiej osobie na przykład takie zdanie:

„Czuję/czujesz, że lęk mnie/Ciebie całkowicie obezwładnia. To atak paniki. Możesz jednak wybrać, że nie będziesz skupiać się na przerażających myślach, tylko na tu i teraz. Tu i teraz jestem/jesteś całkowicie bezpieczny/a, nic Ci nie grozi. Oddychaj.”

Zdarza się (choć bardzo rzadko), że atak paniki jest na tyle poważny, iż prowadzi do poważnych duszności i/lub utraty przytomności. W takiej sytuacji należy jak najszybciej wezwać pogotowie.

Jeśli powyższy opis ataków paniki brzmi znajomo, warto skonsultować się z psychoterapeutą. Specjalista pomoże Ci radzić sobie z atakami i obawą przed nimi, a także wspólnie z Tobą przyjrzy się temu, co powoduje napady i jak możesz sobie radzić z ich przyczynami. Jeżeli ataki będą się powtarzały lub będą wyjątkowo dokuczliwe, pomóc może także lekarz psychiatra, który przepisze Ci leki przeciwlękowe. W przypadku ataków paniki proponuje się z reguły specyfiki przyjmowane doraźnie, które przynoszą wyraźną ulgę w ciągu nawet kilkunastu minut od ich zastosowania.

Informacje o Autorze

Klinika Psychologiczno-Psychiatryczna PsychoMedic.pl świadczy usługi z zakresu leczenia depresji, zaburzeń odżywiania się, zaburzeń nerwicowych i lękowych, zaburzeń seksualnych, uzależnień, zaburzeń psychotycznych, zaburzeń osobowości, zaburzeń snu. Pomagamy w budowaniu związku/miłości, bliskich relacji, a także w rozwoju Twojego potencjału. Naszym celem jest stworzenie wszechstronnej pomocy dla pacjentów. Tworzymy zespół składający się z specjalistów (psychiatra, psycholog, psychoterapeuta, seksuolog, endokrynolog, neurolog, dietetyk). Zapewniamy najwyższą jakoś usług i gwarantujemy wykwalifikowany personel.Zapraszamy do umówienia wizyty w PsychoMedic.pl.

UMÓW SIĘ ONLINE NA WIZYTĘ LUB ZADZWOŃ 22 253 88 88


Brak komentarzy

Zamieść komentarz