Zadbaj o bezpieczeństwo swoje i innych skorzystaj z Wideokonsultacji lub Konsultacji Telefonicznych. Otrzymasz e-receptę, e-zwolnienie, bez wychodzenia z domu.Dowiedz się więcej >>
7 dni w tygodniu

Infolinia 799 399 499

Home#CoPsychologiaMówiOBlogCo robić, gdy myśli przytłaczają? Kilka idei mindfulness dla tych, którym żyje się ciężko
Co robić, gdy myśli przytłaczają. Kilka idei mindfulness dla tych, którym żyje się ciężko

Co robić, gdy myśli przytłaczają? Kilka idei mindfulness dla tych, którym żyje się ciężko

Mindfulness, medytacja, życie w rytmie slow – wszystko to pojęcia, które zyskały na popularności w szczególności w ostatnich, niespokojnych miesiącach. Czasem, czytając artykuły i porady blogerów, można mieć jednak wrażenie, że mindfulness to swego rodzaju zobowiązanie do rozpoczęcia nowego życia. Wielu ludzi zaczyna myśleć, że praktyka uważności (to polska nazwa na mindfulness) nie ma za zadanie przynosić ulgi, a jedynie dodawać do długiej listy obowiązków kolejne ćwiczenia do wykonania, nakazy i zakazy.

O mindfulnessie, jego genezie i założeniach sporo już pisaliśmy (między innymi tutaj). Dziś chcemy Wam pokazać same jego podstawowe założenia. To słowa, które niosą ulgę osobom dręczonym przez natrętne myśli i pozwalają się zdystansować od tego, co przeżywamy.

Poniższe zdania są również „szablonem”, który można wykorzystać do codziennej, kilkuminutowej medytacji. Jeżeli masz czas i chęć, aby spróbować czegoś nowego w swoim życiu – możesz spróbować powtarzać te zdania (jednocześnie skupiając się na głębokim i powolnym oddychaniu) np. na koniec lub początek dnia, gdy leżysz jeszcze w łóżku lub kładziesz się już spać. Możesz również wykorzystywać te stwierdzenia i powtarzać je sobie tylko „doraźnie” – wtedy, gdy czujesz, że przez Twoją głowę przechodzi za dużo myśli czy wtedy, gdy odczuwasz przytłaczający lęk.

Prawdziwy mindfulness opiera się bowiem właśnie na dobrowolności i wybieraniu z „oferty” ćwiczeń i medytacji tego, co jest najbardziej potrzebne i przydatne dla danej osoby. Liczne badania dowodzą, że nawet krótkie, ale regularne medytacje przekładają się m.in. na znaczną poprawę koncentracji oraz zmniejszenie się objawów depresyjnych i lękowych.

Co możesz sobie powiedzieć – na dobry początek dnia albo wtedy, gdy czujesz, że tracisz grunt pod nogami?

  • Myśli to tylko myśli.

Ilekroć zauważysz, że w Twoim umyśle pojawia się niechciana, niepokojąca lub natrętnie powracająca myśl – głośno przypomnij sobie, że, nomen omen, to tylko myśl. Myśli pojawiają się w naszej głowie automatycznie, z reguły bez naszej kontroli. Są związane z podstawowymi (czyli głęboko zakorzenionymi i wieloletnimi) przekonaniami, prostymi skojarzeniami, a czasem także z fizjologicznymi potrzebami człowieka. Czasem budzą w nas poczucie winy. Należy jednak pamiętać, że one nas nie definiują. Nie są równoznaczne z naszymi pragnieniami, zamiarami, działaniami. Co za tym idzie – nie definiują tego, kim jesteśmy.

  • Myśli nie są rzeczywistością.

To zdanie to podstawowe „koło ratunkowe” w sytuacji, gdy zaczynają dręczyć nas pesymistyczne wizje przyszłości albo tego, co sądzą sobie o nas inni ludzie. Nasze myśli – nawet te najbardziej rozbudowane i te, do których dorobiliśmy sobie argumenty potwierdzające ich słuszność – nie są rzeczywistością. Są jedynie reakcją ludzkiego mózgu na to, co nas otacza. Mózg jest tymczasem narządem niesamowitym, ale i niedoskonałym – w jego naturze leży tendencja do zniekształceń i pomyłek.

  • Myśli są jak „chmury na niebie”.

Nie zawsze możemy kontrolować to, jakie myśli pojawiają się w naszej głowie i kiedy. Możemy jednak decydować, którym myślom poświęcimy naszą uwagę i pozwolimy pozostać w naszym umyśle, a z którymi się pożegnamy, aby skupić się na budowaniu wewnętrznego spokoju. Wielu osobom w procesie „segregowania” myśli pomaga właśnie porównywanie myśli do chmur na niebie. Gdy dręczy Cię niechciana myśl, możesz sobie wyobrazić, że jest ona – obok innych myśli, które towarzyszą Ci tu i teraz – chmurą, która pojawia się na Twoim horyzoncie, a po pewnym czasie rozpływa się albo znika z Twojego pola widzenia. Niektórym bliższe jest z kolei porównanie myśli np. do fal na wzburzonym morzu albo ryb, które płyną wzdłuż wartkiego strumienia.

  • Możesz wybrać.

To końcowa myśl, która wynika bezpośrednio ze wszystkich poprzednich. Myśli nie są Twoimi pragnieniami i nie są rzeczywistością. Są ulotne jak chmury na niebie. To Ty możesz wybrać, która myśl zniknie z Twojego horyzontu, a którą zaprosisz do siebie na dłużej.

Informacje o Autorze

Klinika Psychologiczno-Psychiatryczna PsychoMedic.pl świadczy usługi z zakresu leczenia depresji, zaburzeń odżywiania się, zaburzeń nerwicowych i lękowych, zaburzeń seksualnych, uzależnień, zaburzeń psychotycznych, zaburzeń osobowości, zaburzeń snu. Pomagamy w budowaniu związku/miłości, bliskich relacji, a także w rozwoju Twojego potencjału. Naszym celem jest stworzenie wszechstronnej pomocy dla pacjentów. Tworzymy zespół składający się z specjalistów (psychiatra, psycholog, psychoterapeuta, seksuolog, endokrynolog, neurolog, dietetyk). Zapewniamy najwyższą jakoś usług i gwarantujemy wykwalifikowany personel.Zapraszamy do umówienia wizyty w PsychoMedic.pl.

UMÓW SIĘ ONLINE NA WIZYTĘ LUB ZADZWOŃ 22 253 88 88


Brak komentarzy

Zamieść komentarz