7 dni w tygodniu

Warszawa 22 253 88 88

Łódź 42 644 44 44

HomeBlogWpływ rozwodu na małe dzieci i nastolatków
Wpływ rozwodu na małe dzieci i nastolatków

Wpływ rozwodu na małe dzieci i nastolatków

Wpływ rozwodu na życie dziecka jest ogromny bez względu na wiek. Doświadczanie straty miłości między rodzicami i złamania przez nich małżeńskich zobowiązań, dostosowywanie się do konieczności przenoszenia się między dwoma domami i codzienne mieszkanie z jednym rodzicem i brak drugiego w tym samym czasie tworzą trudną rodzinną sytuację. Jest to dla dziecka moment przełomowy, po którym nic nie będzie już takie samo.

Istnieje jednak spora różnica w sposobie, w jaki rozwód rodziców doświadczają małe dzieci (do 8-9 roku życia), a nastolatki w wieku dojrzewania i wchodzące w ten okres (w wieku od 9-13 lat). Mówimy tutaj oczywiście o pewnych typowych zachowaniach. Nie w każdym przypadku reakcja dziecka będzie taka sama.

U małego dziecka rozwód rodziców powoduje zwykle intensyfikację zależności od rodziców, a u nastolatków pojawia się reakcja budowania większej niezależności od rodziców. Odpowiedź małego dziecka jest zwykle regresywna, a odpowiedź nastolatka agresywna. Zastanówmy się, z czego to wynika.

Świat małego dziecka jest mocno zależny od rodziców. Rodzice są jego ulubionymi towarzyszami, dziecko w ogromnej mierze polega na ich trosce, a rodzina jest dla niego głównym obszarem życia społecznego. Świat nastolatka w okresie dojrzewania jest dużo bardziej niezależny od rodziców. Nastolatek dystansuje się od rodziców, jest bardziej samowystarczalny, a jego ulubionymi towarzyszami stają się rówieśnicy. Główny obszar życia społecznego zaczyna rozszerzać się na zewnątrz rodziny i wkracza w szerszy świat życiowego doświadczenia.

Dla małego dziecka rozwód pokazuje, że nie może już ufać rodzicom, którzy zawiedli jego zaufanie. Podzielili rodzinę na dwie jednostki, między którymi dziecko musi kursować i nigdy nie może przebywać jednocześnie z jednym i drugim rodzicem. Dziecko odczuwa obcość, niestabilność i brak poczucia bezpieczeństwa.

Przekonywanie małego dziecka, że rozwód jest zmianą ostateczną, jest bardzo trudne, ponieważ dziecko marzy i fantazjuje o tym, że pewnego dnia, w jakiś sposób, rodzice wrócą do siebie i znów będzie miało mamę i tatę mieszkających razem. Polega na myśleniu życzeniowym, a nadzieja o pogodzeniu się rodziców trwa w nim znacznie dłużej, niż u nastolatka, który ostateczność decyzji o rozwodzie akceptuje szybciej. Rodzice, którzy starają się o wspólną obecność na rodzinnych uroczystościach, by odtworzyć rodzinną bliskość, mogą niepotrzebnie karmić nadzieje małych dzieci i opóźnić ich pogodzenie się z rzeczywistością.

Pierwszą reakcją zależnego dziecka może być niepokój. Nowe i nieprzewidywalne zmiany w życiu niosą ze sobą pytania: „Co się teraz stanie?”, „Kto będzie się o mnie troszczył?”, „Jeśli rodzice przestali kochać siebie, czy mogą również przestać kochać mnie?”. Pełna strachu odpowiedź dziecka na te pytania może być regresywna.

Powrót do poprzedniego funkcjonowania może wymagać większej troski od rodziców. Pojawić mogą się lęki separacyjne, płacz w nocy, moczenie łóżka, nieodstępowanie rodzica na krok, napady histerii i tymczasowa utrata umiejętności związanych z samoobsługą, a wszystko to może zmusić rodzica do poświęcenia dziecku większej uwagi.

Dziecko chce czuć większą więź po tym, gdy nastąpił tak poważny rozpad więzi w rodzinie. Regresja do poprzedniej zależności może do pewnego stopnia oznaczać wysiłek, by otrzymać więcej troski od rodzica, w czasie gdy rozwód tak bardzo ich oddalił. Rodzic, z którym mieszka dziecko, jest z tego powodu dużo bardziej obciążony ze względu na to, że jest blisko. Rodzic nieobecny nie odczuwa tego tak mocno z tego prostego względu, iż nie ma go w pobliżu.

Dużo bardziej niezależne nastolatki zwykle reagują bardziej agresywnie, buntują się i lekceważą rodzinną dyscyplinę, troszcząc się przede wszystkim o siebie, od kiedy rodzice nie dotrzymali zobowiązań, które początkowo złożyli wobec rodziny.

Tam, gdzie małe dziecko próbuje odzyskać rodziców, nastolatek może się od nich odwrócić.  Tam, gdzie małe dziecko czuje smutek, nastolatek czuje złość na rodziców. Myśli sobie: „Jeśli nie można na nich liczyć, że zostaną razem i zatroszczą się o rodzinę, będę liczyć tylko na siebie”, „Jeśli mogą zniszczyć swoje małżeństwo i postawić siebie na pierwszym miejscu, ja również mogę postawić siebie na pierwszym miejscu”, „Jeśli oni nie mają nic przeciwko temu, by mnie ranić, ja również nie widzę przeszkód, by zranić ich”.

Nastolatek może zrobić się agresywny i bardziej zdystansowany, by przejąć więcej kontroli nad swoim życiem. W tej sytuacji staje się bardziej zdeterminowany, by żyć po swojemu i czuje się bardziej autonomiczny w rodzinie, w której nastąpił rozpad więzi.

Rodzic nastolatka w obliczu rozwodu musi ukrócić nieco zwiększone skupienie się na sobie nastolatka poprzez wymaganie większej odpowiedzialności, w miarę jak następuje więcej separacji i niezależności od rodziny z jego strony.

Rodzic małego dziecka w obliczu rozwodu musi postarać się stworzyć poczucie porządku w rodzinie i przewidywalności. Aby odzyskać dziecięce zaufanie i wiarę w bezpieczeństwo, stałość i możliwość polegania na rodzicach, należy wypracować ustalony porządek działania w domu i odwiedzin, pozwolić dziecku stworzyć rytuały, które dadzą mu poczucie większej kontroli nad swoim życiem i stale uspokajać, że rodzice wciąż tak samo mocno je kochają i będą dbali o to, by nowe ustalenia rodzinne dobrze działały.

Informacje o Autorze

Jestem psychologiem, psychoterapeutą - pasjonatem wiedzy psychologicznej na temat skutecznych metod leczenia trudności psychicznych i samorozwoju. Zajmuję się terapią indywidualną i grupową, poradnictwem psychologicznym. W 2013r. obroniłam doktorat w IPiN w Warszawie: "Dynamika grupy a zmiany charakterystyk indywidualnych w grupie osób z zaburzeniami odżywiania się leczonych w oddziale całodobowym w Klinice Nerwic IPIN w Warszawie". Jestem absolwentką Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego kierunek Psychologia oraz podyplomowych studiów Psychoterapia na Uniwersytecie Jagiellońskim Collegium Medicum w Krakowie. Obecnie pracuje również w Klinice Nerwic w Instytucie Psychiatrii i Neurologii. Jestem członkiem Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.

UMÓW SIĘ ONLINE NA WIZYTĘ LUB ZADZWOŃ 22 253 88 88


Brak komentarzy

Zamieść komentarz